Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 06 Paź 2016 21:23 

Rejestracja: 07 Lip 2011
Posty: 59
Mam takie pytanie natury ogólnej, ale nurtuje mnie od dłuższego czasu, a nigdzie nie mogłem znaleźć w internecie odpowiedzi. Mianowicie - często przy różnych wyjazdach w kraju rezerwuję sobie jakiś apartament zamiast hotelu, bo wychodzi lepiej cenowo. No i generalnie nie miałem nieprzyjemnych niespodzianek, bo staram się najpierw robić dokładny research, ale gdybym miał - czy jestem w stanie w jakikolwiek sposób wyegzekwować naprawę stanu rzeczy/zadośćuczynienie?

Dajmy na to - płaciłem z góry na bookingu czy podobnym serwisie, a na miejscu okazuje się, że pokój nie jest dokładnie wysprzątany. Albo ręczniki są brudne. Albo na pościeli są zacieki. Albo ciepła woda działa loteryjnie czy nie ma internetu mimo, że miał być. I tak dalej, i tak dalej... Pierwszym krokiem jest oczywiście telefon do człowieka/firmy, u której wynajmujemy, ale co jeśli oni stwierdzą, że ich zdaniem jest czysto albo że jest wysprzątany wystarczająco? Co jeśli powiedzą, że ręczniki czy pościel wymienią, a internet i wodę naprawią, ale w trakcie naszego pobytu się to nie stanie? Czy jest jakakolwiek droga, którą można "zmusić" ich do naprawy stanu rzeczy albo chociaż odzyskania części pieniędzy oprócz rozmowy z nimi i dyskusji na temat definicji czystości (bo w takim przypadku chyba wszyscy wiemy jak to się skończy)?

Jest jakakolwiek droga prawna? Ktoś, przed kim odpowiadają? Jakaś izba turystyczna, cokolwiek? Bo jeśli jedyną "karą" jaka może ich spotkać jest negatywna opinia w internecie to nie jest to zbyt optymistyczna świadomość :(
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#2 PostWysłany: 06 Paź 2016 21:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
Po coś się w końcu płaci na koniec a nie na początku pobytu ;)
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 06 Paź 2016 22:04 

Rejestracja: 07 Lip 2011
Posty: 59
No właśnie niekoniecznie, bo często płaci się przy zameldowaniu i odbiorze kluczy razem z umową najmu. Poza tym, nawet gdyby zawsze płaciło się przy wymeldowaniu to w żaden sposób nie rozwiązuje sprawy, bo co, mam sobie sam wyznaczyć, na ile wyceniam niedogodności, a potem zacząć uciekać przed wezwaną policją? :D Nie wspominając o tym, że i tak większość rezerwacji jest preautoryzowana kartą kredytową więc i tak są w stanie ściągnąć sobie pełną kwotę niezależnie od tego, na ile sami sobie wycenimy straty. Dlatego pytam o rozwiązania drogą prawną, a nie negocjacje "na gębę", bo wiadomo że wtedy stoimy na przegranej pozycji.
Góra
 Profil Relacje PM off
dj3500 lubi ten post.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 06 Paź 2016 22:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3043
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.6%
niebieski
Jakims rozwiazaniem na tego typu problemy jest własnie to co zrobiłeś - dokładny research przez zakupem. Ja równiez nigdy sie nie naciąłem, ale zawsze czytam opinie, niekoniecznie w jednym źródle. I nie zawsze wybieram najtaniej.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 06 Paź 2016 22:23 

Rejestracja: 02 Kwi 2015
Posty: 1819
niebieski
Oczywiście, że istnieje droga prawna, chociażby z tytułu niezgodności produktu z opisem (na zdjęciach w internecie czysty, zadbany w pokój, a w rzeczywistości brudna pościel czy zepsuty internet), jednak jest ona dość czasochłonna i wymaga wiele wysiłku, dlatego najbezpieczniej jest płacić na miejscu.

Jeśli płacisz przez internet z góry, płać kartą, bo w przypadku rażących uchybień od umowy, możesz zgłosić do banku prośbę o procedurę chargeback.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 06 Paź 2016 22:50 

silvershark napisał(a):
w przypadku rażących uchybień od umowy, możesz zgłosić do banku prośbę o procedurę chargeback.


często w takich sporach to fikcja tj. twój bank wystawcy karty o twojej reklamacji zwraca się do banku, z którego korzystał wł. apartamentu, ten stwierdza, że należność się należała i w tej wysokości, co w 99% dla twojego banku zamyka sprawę, bo oni stwierdzili, iż wszystko jest OK (w moim przypadku o procedurę chargeback poprosił Booking, dopiero jak przesłałem skany otrzymanej odpowiedzi w całości wzięli na siebie całość zablokowanej kwoty dokonując przelewu na wskazane konto)

Rozwiązania:
- rezerwować na miejscu, wtedy widzimy co bierzemy
- osobiście same apartamenty, apartamenty hotelowe rezerwuję przez booking, airbnb i innych pośredników, wtedy przy przybyciu na miejsce jak tu wielokrotnie pisano pozycja negocjacyjna łącznie z zmianą miejsca kwatery jest, czy powinna być dużo DUŻO większa
Góra
 PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 06 Paź 2016 22:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2013
Posty: 3037
Loty: 554
Kilometry: 1 342 494
Krajów: 47 / 21.9%
niebieski
Ja sie kiedys nacielam i nie wprowadzilam sie do domku wakacyjnego, bo bylo w nim lodowato. 13C w srodku, a tej nocy mialo byc -13C. Skontaktowalam sie z przedstawicielem firmy, na stronie ktorej byly te domy, ale w sumie nic madrego mi nie powiedzieli. Znalazlam sobie alternatywna lokalizacja, ktora byla super.

Po powrocie napisalam dluga reklamacje do firmy, przez ktora wynajelam, ale nie dostalam nigdy odpowiedzi. Reklamacja miala zdjecia, itp. Przekazalam tekst reklamacji do wydawcy karty kredytowej, z wnioskiem o zwrot pieniedzy za niedostarczone uslugi (UK, section 75). Z tego co widzialam, to ten domek zostal potem zdjety z tej strony. Korzystalam z tej firmy/strony wczesniej i inny domek byl w porzadku, wiec nie mialam powodu podejrzewac, ze kolejny bedzie kiepski. A same domki byly oddalone od siebie jakies 15km maks., ale to w sumie nie ma wplywu na jakosc, ani nic nie gwarantuje.

Od tego czasu wybieram tylko drozsze apartamenty albo zwyczajnie ich unikam.
_________________
Carpe Diem.


Ostatnio edytowany przez Aga_podrozniczka, 07 Paź 2016 08:53, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#8 PostWysłany: 06 Paź 2016 23:34 

Rejestracja: 07 Lip 2011
Posty: 59
silvershark napisał(a):
dlatego najbezpieczniej jest płacić na miejscu.

Anonymous napisał(a):
- rezerwować na miejscu, wtedy widzimy co bierzemy

Tylko niestety tak jak pisałem, poza tymi najbardziej rażącymi rozbieżnościami, to w żaden sposób nie rozwiązuje sprawy, bo:
- po pierwsze nie jesteśmy w stanie sprawdzić wszystkiego przy odbiorze kluczy (przejrzeć ręczników, rozłożyć kanapy i obejrzeć pościeli, sprawdzić czy woda za 6 godzin nie stanie się lododwata, a internet nie padnie po godzinie), żeby w razie czego w porę się wycofać (a potem, jak sądzę, na drodze sądowej żądać zwrotu pieniędzy, które obiekt pewnie nam potrąci jako koszty anulowania rezerwacji w dniu przyjazdu jeśli preautoryzowaliśmy wyjazd kartą);
- a po drugie jeśli nawet, w najbardziej optymistycznym wariancie, płacimy przy wymeldowaniu to nadal pozostaje problem z tym, w jaki sposób mamy zdecydować, o ile mniej możemy zapłacić, kiedy z jednej strony jest rozgoryczony klient, który najchętniej nie zapłaciłby nic (czyli my), a z drugiej najmujący, który będzie chciał całości kwoty niezależnie od naszych argumentów. W skrócie, szanse na kompromis są bardzo nikłe.

Anonymous napisał(a):
- osobiście same apartamenty, apartamenty hotelowe rezerwuję przez booking, airbnb i innych pośredników, wtedy przy przybyciu na miejsce jak tu wielokrotnie pisano pozycja negocjacyjna łącznie z zmianą miejsca kwatery jest, czy powinna być dużo DUŻO większa

A w jaki sposób pośrednik w tym przypadku pomaga nam w negocjacjach? W sensie, niezależnie od tego, czy rezerwowaliśmy przez pośrednika, czy nie, naszym jedynym orężem i tak pozostaje ewentualnie wystawienie negatywnej opinii i tyle, prawda? Czy masz na myśli to, że możemy zgłosić sprawę do pośrednika, żeby ewentualnie zdjęli ich ze swojej strony (optymistyczne) albo pogrozili palcem, żeby więcej tego nie robić (realistyczne), choć i w tym przypadku niestety pieniędzy nie odzyskujemy?

Co do chargebacku to niestety sytuacja w większości przypadków prawdopodobnie potoczy się tak jak opisał to @‌gorny77‌ :(
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group