| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Auckland za 2 tys - o co chodzi?? auckland-za-2-tys-o-co-chodzi,18,122603 | Strona 2 z 3 |
| Autor: | macq91 [ 08 Sty 2018 23:30 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
forfiter napisał(a): ... ale fakt faktem ... w ubiegłym roku przy promo Thai też z LHR poruszenie było zdecydowanie większe wraz z ostrzeżeniami, że to błąd cenowy Tak, tylko że wtedy można było zgarnąć 100% do M&M. Szkoda, że zeszłoroczny błąd EK w C z CAI do AKL się nie utrzymał. Ta trasa ma potencjał dlatego warto zostawić ją sobie na dobrą okazję z lepszym mnożnikiem mil. | |
| Autor: | forfiter [ 08 Sty 2018 23:41 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
taryfa promo TG Thai Airways LHR - AKL niestety nie dawała żadnych mil ... klasa rezerwacyjna V i W ( w nich były najlepsze ceny ) sprawdzone na własnej skórze | |
| Autor: | SPLDER [ 08 Sty 2018 23:46 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Doplacając 400 zł można było zgarnąć 100% mil (czyli jakieś 24 tys) | |
| Autor: | vasquez37 [ 09 Sty 2018 00:01 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Dokładnie tak. Wybierając G-ESCAPE SAVER ADVANTAGE. ![]() Sent from my iPhone using Tapatalk | |
| Autor: | forfiter [ 09 Sty 2018 00:01 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
droższa klasa Q ps. wartością dodaną tam był jak dla mnie stopover w BKK | |
| Autor: | niedzwiecki.pl [ 09 Sty 2018 00:33 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Spędziłem już dwa weekendy w Nowej Zelandii. Dwa lata temu byłem w Christchurch w promocji Austriana/Thai/NZ i rok temu w Auckland w promocji Thai z LHR. Gdyby Chińczycy zaproponowali inne miasto w NZ to zapewne kupiłbym bilet jeśli nie kolidowałyby daty. | |
| Autor: | manio [ 09 Sty 2018 00:48 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
forfiter napisał(a): droższa klasa Q ps. wartością dodaną tam był jak dla mnie stopover w BKK za kilka stowek wiecej: 1) stopover 2) mile 3) miejscowka na gornym pokladzie A380 zaraz za C. Jak bedzie podobny deal to sie skusze ponownie | |
| Autor: | niedzwiecki.pl [ 09 Sty 2018 00:56 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
-- 08 Sty 2018 23:54 -- Ja miałem 3 dni w BKK, ale mil TK mi nie dało. Jaka klasa to nie pamiętam. Szkoda, że nie wiedziałem, że za 200 PLN można było tyle mil wyszarpać. -- 08 Sty 2018 23:56 -- I mimo golda nie mogłem dostać górnego pokładu. | |
| Autor: | ind_globtroter [ 09 Sty 2018 00:57 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Po ile był ten Thai z Londynu? | |
| Autor: | SPLDER [ 09 Sty 2018 01:05 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
470 GBP w taryfie z milami bezpośrednio ze strony THAI, u pośredników taniej, ale nie było możliwości wyboru taryfy online. | |
| Autor: | forfiter [ 09 Sty 2018 01:16 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
niedzwiecki.pl napisał(a): I mimo golda nie mogłem dostać górnego pokładu. Bez statusu, bez problemu mogłem online wybrać miejsce na górnym pokładzie | |
| Autor: | tibi44 [ 09 Sty 2018 01:41 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Na weekend do NZ? Podziwiam. Ja też się załapałem na tę promocję, mile naliczone w jedną stronę, bilety kupowane przez OTA, bez statusu zarezerwowałem górny pokład. niedzwiecki.pl napisał(a): Spędziłem już dwa weekendy w Nowej Zelandii. Dwa lata temu byłem w Christchurch w promocji Austriana/Thai/NZ i rok temu w Auckland w promocji Thai z LHR. Gdyby Chińczycy zaproponowali inne miasto w NZ to zapewne kupiłbym bilet jeśli nie kolidowałyby daty. | |
| Autor: | slaweko [ 09 Sty 2018 09:36 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
SPLDER napisał(a): Doplacając 400 zł można było zgarnąć 100% mil (czyli jakieś 24 tys) to prawda, można było dołożyć i zgarnąć pełną pulę! | |
| Autor: | Apocalipse [ 09 Sty 2018 12:12 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Jest kilka powodów dla których - moim skromnym zdaniem - nie ma tłumu chętnych na powyższą ofertę: 1) Wspomniane już wielokrotnie - to chińczyk; 2) Marne przesiadki; 3) Zeszłoroczny deal z Thai; 4) Na LHR też trzeba się jakoś dostać - przy dealu z Thai zmarnowałem łącznie 1 dzień na logistykę wewnątrz Londynu; 5) Bardzo drogi kierunek. Przyzwoity standard w NZ kosztuje tyle, że za podobną kwotę w Indonezji czy Tajlandii z kranu płynie Johny Walker. 6) Trudno polecieć na weekend (chyba, że @przemos74), a mało kto ma jeszcze nadmiar urlopu w 2018 | |
| Autor: | pizzabhoy [ 14 Sty 2018 12:27 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Ja lecę 19NOV, stopover w PEK, 22NOV PEK->AKL i powrót 3DEC. Trochę się zmartwiłem czytając teraz o CA ale cóż, już kupione. | |
| Autor: | mmaratonczyk [ 14 Sty 2018 13:29 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
@pizzabhoy nie ma się co martwić tylko trzeba się cieszyć z dobrego zakupu | |
| Autor: | pizzabhoy [ 14 Sty 2018 13:58 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
@mmaratonczyk Z tego co wiem to promocyjna cena (60 GBP fare) obowiązuje do końca stycznia więc powinieneś się załapać, jak wrzucą rozkład Wybór miejsca w CA ~25PLN za odcinek więc chyba się skuszę tak aby się odgrodzić od przedstawicieli Państwa Środka. | |
| Autor: | mmaratonczyk [ 24 Sty 2018 15:58 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Tak jak się spodziewałem ceny na interesujące mnie dni wylotu (25-27 XII) już niestety od 2600 zł a 25 XII nawet za ponad 4 tys | |
| Autor: | marek2011 [ 24 Sty 2018 16:10 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Loty z Chińczykami rzeczywiście są męczące - mnie najbardziej denerwuje to, że cały lot się kręcą jak satelity po tym samolocie i to w każdej klasie. Wstają, siadają, przechadzają się, wracają, znów wstają, robią mega kolejki do toalet i tak w kółko przez cały lot No i chińskie zupki instant oraz zalewane nudle wszelakie - jedzą to przez cały lot, biegają po wrzątek , zalewają itd. Nic nie mam przeciwko tym zupkom, ale jeśli na pokładzie zaleje je w mniej więcej jednym czasie 1/3 pasażerów to klimatyzacja nie nadąża i zapachu się nie da wytrzymać Na przeciwległym biegunie są loty z Japończykami - UWIELBIAM, cisza, spokój, niesamowita kultura. | |
| Autor: | Aga_podrozniczka [ 06 Mar 2018 17:51 ] |
| Temat postu: | Re: Auckland za 2 tys - o co chodzi?? |
Sudoku napisał(a): Ja akurat przy kilku odbytych lotach różnymi chińskimi liniami nie doświadczyłem szczególnego zachowania współpasażerów z Państwa Środka, z którym się spotkałem w innych miejscach, jak hotele, restauracje, wycieczki do różnych atrakcji turystycznych na całym świecie. Natomiast musimy pamiętać o niedogodościach czekających nas przy lataniu chyba jakąkolwiek chińską linią: - nie wolno mieć włączonego sprzętu elektronicznego w trakcie całego lotu, - palacze nie mogą mieć zapałek, czy zapalniczek - ani w bagażu podręczym ani w rejestrowanym, - nie napijemy się innej herbaty niż zielona, - jedzenie jest naprawdę podłe - często lepiej go po prostu nie ruszać - możemy nie rozumieć załogi, a załoga może nie rozumieć nas Wszystkie chinskie linie maja to ograniczenie z elektronika na pokladzie? Wiedzialam o powerbankach, ale nie o tym. Poza tym tez ignoruje chinskie promocje, wole zaplacic wiecej i leciec innymi liniami lub poczekac na jakis blad. | |
| Strona 2 z 3 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |