Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Andaluzja w 3,5 dnia - Plan
andaluzja-w-3-5-dnia-plan,1480,64614
Strona 2 z 2

Autor:  rw30 [ 06 Lut 2015 00:41 ]
Temat postu:  Re: Andaluzja w 3,5 dnia - Plan

gorzej - kiedyś się tam nawet zgubiłem
Do tamtej pory nie wiedziałem że w Europie są favele. A teraz już wiem, że są.


ok, zrobiłem research na internetach, bo ktoś mi kiedyś powiedział 'no weź, możesz się mylić'
Osobiście w to wątpię, ale, kto wie.


Pierwsza fraza jaka mi wpadła do głowy to, po hiszpańsku, 'najbrzydsze miasta w Hiszpanii', pierwszy link:
http://listas.20minutos.es/lista/ciudad ... na-285397/

a potem 'is algeciras worth visiting'
pierwszy link:
http://www.thespainscoop.com/7-reasons- ... algeciras/
drugi link:
http://gospain.about.com/od/regionsofsp ... _spain.htm

Po tym jakże ciekawym kilkuminutowym reserczu ciągle biorę pod uwagę, że mogę się mylić.
Ale też wątpię w to jeszcze mocniej niż wcześniej

p.s.
nie tak dawno przejeżdżałem przez Algeciras z jednym takim Hiszpanem z Sevilli. Gdy wjeżdżaliśmy, powiedział mi on "oto Algeciras, najbrzydsze miasto jakie kiedykolwiek powstało".

p.p.s
Z jakiś rok temu kumpel z pracy mówi do mnie
[on]-Ty wiesz gdzie moja żona jedzie na szkolenie? Do Algeciras! wyobrażasz sobie?!?!
[ ja]-<facepalm>

Autor:  MarioWWA [ 06 Lut 2015 00:53 ]
Temat postu:  Re: Andaluzja w 3,5 dnia - Plan

rw30 napisał(a):
gorzej - kiedyś się tam nawet zgubiłem
Do tamtej pory nie wiedziałem że w Europie są favele. A teraz już wiem, że są.


ok, zrobiłem research na internetach, bo ktoś mi kiedyś powiedział 'no weź, możesz się mylić'
Osobiście w to wątpię, ale, kto wie.


Pierwsza fraza jaka mi wpadła do głowy to, po hiszpańsku, 'najbrzydsze miasta w Hiszpanii', pierwszy link:
http://listas.20minutos.es/lista/ciudad ... na-285397/

a potem 'is algeciras worth visiting'
pierwszy link:
http://www.thespainscoop.com/7-reasons- ... algeciras/
drugi link:
http://gospain.about.com/od/regionsofsp ... _spain.htm

Po tym jakże ciekawym kilkuminutowym reserczu ciągle biorę pod uwagę, że mogę się mylić.
Ale też wątpię w to jeszcze mocniej niż wcześniej

p.s.
nie tak dawno przejeżdżałem przez Algeciras z jednym takim Hiszpanem z Sevilli. Gdy wjeżdżaliśmy, powiedział mi on "oto Algeciras, najbrzydsze miasto jakie kiedykolwiek powstało".

p.p.s
Z jakiś rok temu kumpel z pracy mówi do mnie
[on]-Ty wiesz gdzie moja żona jedzie na szkolenie? Do Algeciras! wyobrażasz sobie?!?!
[ ja]-<facepalm>


Właśnie! Po pierwsze tylko przejeżdżałeś. Po drugie - takich rankingów, obejmujących inne miasta są tysiące. Po trzecie, nie wiedziałem, że Huelva jest aż taka okropna. Po czwarte - no sorry, Malaga nie jest cudem, ale tak jak Huelva na pewno nie jest w 20 najbrzydszych.

Niezależnie od powyższego, nasza dyskusja jest jałowa Przyjacielu i nie pomoże Koledze rozplanować jego wyjazdu. Uznajmy ją za zakończoną :) Pozdrawiam serdecznie!

Autor:  rw30 [ 06 Lut 2015 01:09 ]
Temat postu:  Re: Andaluzja w 3,5 dnia - Plan

ostatnio tylko przejeżdżałem

ale, jak wspominałem,kiedyś się tam zgubiłem

również pozdrawiam!

a pozostałym czytelnikom polecam ten artykuł o Maladze, fajnie wypunktowane i jakbym ja to pisał : )

Autor:  Aron [ 06 Lut 2015 08:25 ]
Temat postu:  Re: Andaluzja w 3,5 dnia - Plan

MarioWWA napisał(a):
Sevilla to są 2-3 dni. Na kilka godzin, czy nawet jeden dzień nie ma po co tam wpadać. Pojeździj sobie po Pueblos Blancos w okolicach Rondy.


Wole wpaść na chwile do Sevilli i miec niedosyt, niż zwiedzac Algeciras ;)

Autor:  JJ2010 [ 06 Lut 2015 08:37 ]
Temat postu:  Re: Andaluzja w 3,5 dnia - Plan

Zgadzam się, ja byłem 1,5 dnia i sporo zobaczyłem. Oczywiście lepiej na dłużej ale będąc nawt miesiąc pewnie wszędzie nie dotrzemy.

Autor:  Aron [ 06 Lut 2015 09:04 ]
Temat postu:  Re: Andaluzja w 3,5 dnia - Plan

rw30 napisał(a):
Jerez jak ktoś tu napisał jest klimatyczne, ale w sumie nic szczególnego tam nie ma --- poza wytwórnią tio Pepe, którą wg. mnie baaardzo warto odwiedzić, a to zajmuje pare godzin.


Tio Pepe jak najbardziej polecam, z praktyki bilety kupilismy taniej o pare Eur niż bezpośrednio, w informacji turystycznej.

Autor:  04patryk12 [ 06 Lut 2015 09:50 ]
Temat postu:  Re: Andaluzja w 3,5 dnia - Plan

I co kurde, myślałem, że już mam wstępny plan, a teraz po tych wszystkich interesujących propozycjach nie wiem nic...

O to mi właśnie chodziło, jest z czego wybierać, dobrze ze mam jeszcze sporo czasu na podjęcie decyzji z czego zrezygnować, dzięki za duży odzew :)

Gorąca Andaluzja jak widać wyzwala gorąca dyskusję :)

BTW: lajeczki i helpiki rozdane :P

Autor:  michalp [ 06 Lut 2015 15:03 ]
Temat postu:  Re: Andaluzja w 3,5 dnia - Plan

04patryk12:

to i ja dorzuce swoje 3 grosze.

Po pierwsze, jak dla mnie to bedziesz tam musial wrocic, to juz pewne.
Po drugie, musisz zdecydowac na czym Ci zalezy - chcesz hiciory, szukasz mniej odkrytej, spokojniejszej Andaluzji (niekoniecznie czyms o czym wszyscy slyszeli)? Wolisz probowac kuchni czy chodzic plazami, gorami? Jestes fanem muzeow, lubisz spedzac duzo czasu na zdjeciach, chcesz gdzies poszalec do rana? Interesuje Cie np pokaz andaluskiej szkoly jazdy? A flamenco? A flamenco to knajpniane, amatorskie czy drozszy, ale bardziej profesjonalny pokaz? itp itd...

Ale jakby mnie ktos poprosil o zabranie do Andaluzji w tych dniach to:

- jakby sie upieral, ze juz tam nie wroci:

20.05 późny wieczór przylot do Malagi - nocleg przy lotnisku - dobry pomysl, spalem 4 razy, jedno z lepszych lotnisk do spania

21.05 rano wypożyczenie auta i przejazd na Gibraltar, popołudnie przejazd do Kadyksu, wieczór w Kadyksie - mozesz po drodze zahaczyc o Mijas, a za to po Gibraltarze podjechac do Taryfy, przejsc sie plaza w Taryfie albo (jescze lepiej) w Bolonii. W sumei caly ten dzien zalezy od Twoich preferencji co do Gibraltaru, mozna chodzic po skale pol dnia, a potem po miescie, zakupach itp. Mozna wyjechac kolejka i zrobic tylko najwazniejsze, a dolem tylko przejsc. Mozna tez przejechac busikiem po calej Skale (busy kolo kolejki na ogol). Wieczor w Kadyksie to dobry pomysl, polecam smazone rybki i ow. morza z rozka papierowego (lepsze to niz fish&cheaps w Gibraltarze)

22.05 dzień w Kadyksie wieczorkiem przejazd do Jerez de la Frontera - jakbym chcial hiciory, tu bym nie przesadzal i jechal wprost do Sevilli, gdzie spedzil reszte dnia

23.05 Ronda spoko, ale Kordoba i Mequita chyba jednak lepsze. I z Sevilli np lepiej. Po Kordobie przejazd do Granady

24.05 Alhambra, tapasy itp.

25.05 przedpołudnie w Maladze, jak najbardziej. Nie zgadzam sie z opinia, ze Malaga niewarta grzechu - Malga to przeciez nie zamki+katedra - przejdz sie El Palo, sprobuj sardynek, idz do Papa y Pepe na jedzenie albo do El Pimpi na wino Malaga. A jesli wolisz to muzeum Picassa moim zdaniem jest naprawde warte zobaczenia.


- a jakby chcial na spokojniej:

20.05 późny wieczór przylot do Malagi - nocleg przy lotnisku

21.05 rano prosto do Jerez i tam na andaluskie konie (wazne, ze czwartek) + tio pepe. Wieczorem do Kadyksu

22.05 dzień w Kadyksie, wieczorkiem przejazd do Taryfy, po drodze np Bolonia, albo wioski

23.05 Gibraltar i wieczorem przejazd do Rondy

24.05 Ronda + wioski + przejazd do Malagi

25.05 przedpołudnie w Maladze, o 15 wylot do Polski

Strona 2 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/