| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Alkohol w bagażu podręcznym alkohol-w-bagazu-podrecznym,15,1450 | Strona 3 z 8 |
| Autor: | cichyy [ 05 Lut 2014 16:22 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
Prawie nigdy nie mam woreczków a jeśli już to taki nie przezroczysty z Tesco czy Biedronki heh. Alkohol przewożę w buteleczkach 100 ml które kupuję po 2 pln w Rossmanie. Jakaś matka polecała kiedyś na tym forum korzystanie z buteleczek po Biedronkowych actimelach - rzeczywiście mają 100 ml, są zakręcane, tańsze niż buteleczki z Rossmana no i wcześniej można wypić jogurt Ten patent też działa .. SZCZOTA - teoretycznie można mieć 1 woreczek przezroczysty. Praktycznie to zależy od security na danym lotnisku. Zwykle latam z KTW lub KRK. KTW strasznie się zawsze czepia, na innych lotniskach nie każą wyjmować aparatu fotograficznego z plecaka a tutaj tak, nie wiem czemu. tego samego dnia wracałem z Luton i nie wyjmowałem go. Koleżanka nigdy kosmetyków nie wyjmuje i mówi ze przechodzi bez problemu. ja parę razy też tak próbowałem i nieraz się udawało - gdy miałem 50 ml żele + jakąś pastę do zębów, mówiłem że nie mam kosmetyków. Po co sobie dodawać roboty? Jak wypatrzą to wyjmę a jak nie to mam mniej pakowania po skanerze no i wiem na ile można sobie pozwolić... | |
| Autor: | littleboy1989 [ 05 Lut 2014 16:25 ] |
| Temat postu: | Re: Odp: Alkohol w bagazu podręcznym |
@magaa Typowe brytyjskie podejscie. W UK to sie cuda dzieją pod tym wzgledem. @szczota Kiedyś widziałem jak kolesiowi zabrali "małpkę" | |
| Autor: | cichyy [ 05 Lut 2014 16:34 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
apropos - ktoś w tym wątku 3 lata temu podał ceny z El Prat: ceny tequilii na Terminalu 2 - tym starszym: - sauza 16,50e za litr - coralejo 21e za 0,7 l - patron 35-42e (srebrna/złota) za 0,7 l Ktoś się orientuje jak to teraz wygląda? Lecę tam za 2 tyg i jestem ciekaw czy będzie mnie stać na co nieco w drogę powrotną | |
| Autor: | szczota1992 [ 05 Lut 2014 16:36 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
To jest naprawdę idiotyczne: d przecież taka małpka przynajmniej ma akcyzę. Trudno napakuje ile wlezie do woreczka a kosmetyki dziewczyna weźmie:) Wysłane z mojego Nexus 7 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | Jac [ 05 Lut 2014 16:52 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
maly offtop. Pytanie czysto hipotetyczne - czy to by nie mialo sensu, aby istniala mozliwosc, na prosbe pasazera nadania bagazu podrecznego do luku bagazowego? Gdy ryanair ma komplet sami placzliwie chodza i prosza zeby zostawic bagaz podreeczny przy schodkach. Gdyby ludzie nadawali swoj podreczny (tez nie wszyscy by to praktykowali, ale np matka z dwojka malych dzieci, albo ktos przewozacy plyny lub tzw artykuly zabronione) boarding by sie znacznie skrocil. Oczywiscie bagaz przy chceck-inie zaaprobowany, jak za duzy to doplata itd, na samej karcie jakas pieczatka, informacja elektroniczna po zeskanowaniu bar-kodu - na pewno jest to logistycznie wykonalne, zeby nikt nie oszukiwal. Co ludzie zyskaja? - mozliwosc przewozu NORMALNYCH artykulow typu nozyczki, dezodorant czy butelka wodki bez tego calego cyrku na security. Pytanie czy lobby sklepow typu Duty-free do tego by dopuscilo? | |
| Autor: | Somsiad [ 05 Lut 2014 17:13 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
w Easy Jet takie cos juz dziala, ze bagaz podreczny idzie do luku. Pytanie czy ktos sprawdzal to w praktyce ? Pzdr | |
| Autor: | Moya [ 05 Lut 2014 17:29 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
W ciągu ostatnich dwóch tygodni leciałam z "małpkami" z SFX, były zamknięte oryginalnie, żaden problem, wszyscy się ubawili podczas kontroli jacy my zapobiegawczy i że "good polish vodka". W sumie mieliśmy chyba 2 litry ale leciało 7 osób. Powrót z RAK, też pełne buteleczki tylko olejku arganowego i nikt nie pytał co jest w środku. To ja zawsze latam z actimelami W Easy Jet niby działa ale ostatnio leciałam i część z nas dostała nalepki "cabin baggage" a część nie. Samolot był naprawdę pełny a i tak wszystko leciało do środka a nie do luku. | |
| Autor: | szczota1992 [ 05 Lut 2014 17:40 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
@Moya Czy małpki miałaś w woreczkach tych co są w rossmanie zamykanych czy jakoś luzem w podręcznym? Wysłane z mojego Nexus 7 przy użyciu Tapatalka | |
| Autor: | Moya [ 05 Lut 2014 17:51 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
Małpki były w woreczkach lotniskowych i różnych domowych tyle że przezroczystych i zamykanych. | |
| Autor: | muguete [ 05 Lut 2014 18:00 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
Somsiad napisał(a): w Easy Jet takie cos juz dziala, ze bagaz podreczny idzie do luku. Pytanie czy ktos sprawdzal to w praktyce ? Pzdr Kilka dni temu na lotnisku w Marakeszu przy check-in (oddawalismy jeden bagaz rejestrowany) pani zapytala czy moze nie chce oddac swojej 'podrecznej' kabinowki do luku. Na propozycje przystalam, zawsze to mniej dzwigania i szybka kontrola 'security' | |
| Autor: | curvidens [ 05 Lut 2014 19:19 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
@somsiad w EDI'm tak właśnie nadałem bagaż podręczny do luku (jakby to był rejestrowany) i spokojnie udałem się do aeroplanu; leciałem właśnie eazyjetem; a tak swoją drogą mam pytanie - za kilka dni wylatuję z Okęcia i czy do bagażu rejestrowanego mogę włożyć parę butelek wódki, czy to nie zamarznie i nie rozsadzi butelki, jak to właśnie wyglądają takie sprawy | |
| Autor: | aaabbb [ 05 Lut 2014 21:08 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
Wiele razy w rejestrowanym przywoziłam wino i nigdy nie zamarzło, nie potłuklo się itp, więc chyba wódka tymbardziej nie powinna | |
| Autor: | lukkaas [ 05 Lut 2014 21:45 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
Tak się zastanawiam czy koszt zakupu alk na bezcłówce a koszt zakupu alk w sklepie do tego buteleczki po 2 zł to taka mega różnica? | |
| Autor: | zbyhu [ 05 Lut 2014 22:04 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
A co Wam przeszkadza wieźć w 100ml buteleczkach? Jac napisał(a): maly offtop. Pytanie czysto hipotetyczne - czy to by nie mialo sensu, aby istniala mozliwosc, na prosbe pasazera nadania bagazu podrecznego do luku bagazowego? Gdy ryanair ma komplet sami placzliwie chodza i prosza zeby zostawic bagaz podreeczny przy schodkach. Gdyby ludzie nadawali swoj podreczny (tez nie wszyscy by to praktykowali, ale np matka z dwojka malych dzieci, albo ktos przewozacy plyny lub tzw artykuly zabronione) boarding by sie znacznie skrocil. Oczywiscie bagaz przy chceck-inie zaaprobowany, jak za duzy to doplata itd, na samej karcie jakas pieczatka, informacja elektroniczna po zeskanowaniu bar-kodu - na pewno jest to logistycznie wykonalne, zeby nikt nie oszukiwal. Co ludzie zyskaja? - mozliwosc przewozu NORMALNYCH artykulow typu nozyczki, dezodorant czy butelka wodki bez tego calego cyrku na security. Pytanie czy lobby sklepow typu Duty-free do tego by dopuscilo? Cała różnica polega na tym że dopiero na bramce się okazuje że można/trzeba oddać do luku. Wcześniej trzeba za taką przyjemność(?) zapłacić. A security Cię pod bramkę nie wpuści z płynami. Sytuacja opisana przez curvidens jest jakimś dziwnym wyjątkiem od tego. | |
| Autor: | tomsg [ 06 Lut 2014 01:29 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
szczota1992 napisał(a): Ok w takim razie pytanie: a jakbym miał 2, albo 3 takie foliowe woreczki? W jednym np. 500ml(5*100ml) wódki wlanej przeze mnie, a w drugim np 100 ml szamponu i 100ml żelu? Miał ktoś taką sytuację? Bo za miesiąc lecimy ze znajomymi sporą ekipą do Budapesztu i też chcielibyśmy zabrać ze sobą "małe co nie co". I czy mogą być to butelki tzw. małpk(z akcyzą) i czy muszą być plastikowe? Z góry dzięki za praktyczną(przetestowaną) odpowiedź Możesz mieć jeden woreczek przeźroczysty o pojemności 1L, a w nim buteleczki o max. pojemności 100ml. Rok temu lecąc do Porto wziąłem do swojego bagażu 5 buteleczek z rossmana napełnionych whisky, pozostałe płyny miała żona. Jakie było moje zdziwienie, jak podczas kontroli celnik zauważył coś na skanerze, rozpiął torbe i zaczął przyglądać się zawartości woreczka. Zapytał co to jest, odpowiedzialem, że wódka, uśmiechnął się tylko. | |
| Autor: | cichyy [ 06 Lut 2014 13:17 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
Moya napisał(a): To ja zawsze latam z actimelami Dzięki za patent jest bardzo dobry. Jedyny minus to taki, ze te buteleczki szybko przechodzą zapachem whisky heh. | |
| Autor: | michcioj [ 06 Lut 2014 13:39 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
cichyy napisał(a): Moya napisał(a): To ja zawsze latam z actimelami Dzięki za patent jest bardzo dobry. Jedyny minus to taki, ze te buteleczki szybko przechodzą zapachem whisky heh. dlatego lepsze sa szklane setki bo bezbarwnej wodce np. zoladkowej gorzkiej. | |
| Autor: | Anonymous [ 06 Lut 2014 13:50 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
jak dla mnie bez sensu, rozumiem w rejestrowanym oryginalne butelki, a takie przelewanie whisky do butelek po żołądkowej gorzkiej czy jogurcie przesiąkając smakiem co gorsza np. płynu do naczyń, do tego różne podejście osób na kontroli bezpieczeństwa, jak już ktoś naprawdę się nie obejdzie to lepiej zakupić na miejscu najlepiej miejscowe trunki | |
| Autor: | tomsg [ 07 Lut 2014 00:46 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
Anonymous napisał(a): jak dla mnie bez sensu, Jedni lubią sobie kupić piwo 0,33 w samolocie za 5eur, ja na czas podróży wole zabrać ze sobą umilacze, których w domu mam pod dostatkiem. | |
| Autor: | rml [ 07 Lut 2014 01:04 ] |
| Temat postu: | Re: Alkohol w bagazu podręcznym |
Zawsze można godzinną podróż wytrzymać bez alkoholu | |
| Strona 3 z 8 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |