Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Alicante - proszę o rady;)
alicante-prosze-o-rady,1255,3425
Strona 1 z 6

Autor:  perek [ 16 Cze 2011 09:40 ]
Temat postu:  Alicante - proszę o rady;)

Witam!
Na początku sierpnia udajemy się z dziewczyną na tydzień do Alicante.
Proszę o kilka rad, wskazówek od osób, które już ten rejon odwiedziły.
Czym najlepiej się poruszać, gdzie się stołować, co warto odwiedzić oraz na której plaży się wylegiwać?:)
Czy warto udać się do Walencji i jakie są tego koszta?

Dzięki za wszystkie rady.
Pozdrawiam

Autor:  andachiel [ 17 Cze 2011 20:06 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

Czesc

Otoz powiem ci tak

alicante to mala miescina wiec wszedzie mozna dojsc pieszo lub autobuse maja strasznie dobrze rozwiniety system komunikacyjny i w miare tani ...

co do stolowania sie to jakie restauracje cie interesuja ??

plaze wszystkie bardzo podobne wiec dla mnie to jakies roznicy nie robilo zawsze jest masa ludzi . ja lezalem na Playa de San Juan

polecam poplynac na wyspe jest wrecz bajeczna admosfera :) jak rowniez niezla plaza :)

Autor:  gwzd [ 17 Cze 2011 20:40 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

valencie jak najbardziej polecam, pociag renfe (media distancia) to niecale 16 euro za podroz/os w jedna strone

Autor:  rw30 [ 17 Cze 2011 22:30 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

ok, juz kiedys dawno napisalem ze o alicante ( czy tez raczej o okolicach) cos napisze, a ze akuratnie troszke sie nudze....let's roll wit that shit :) :mrgreen:

samo alicante imho jest moim zdaniem srednio ciekawe, ale w sumie poza krotka wizyta w celu urzedowym daawno temu to jakos szczegolnie nigdy go nie zwiedzalem
ten zamek na gorce ponoc jest fajny, marina, deptak przy plazy i ogolnie plaze sa zayebiste... i to w sumie chyba tyle, nie slyszalem zeby ktos sie czyms innym szczegolnie zachwycal
aha, znajoma mieszkajaca w tamtych okoliach poleca restauracje na 26 pietrze hotelu Tryp Gran Sol w centrum alicante, ponoc widok jest swietny

a co ciekawego w okolicach Alicante ?

zeby bylo w miare po kolei to pojedziemy od poludnia (gdzie 'od poludnia' bedzie oznaczalo najdalej na poludnie wysuniety punkt costa blanca w ktorym bylem :) ) na polnoc

wiec na poczatek Isla Tabarca - mala wysepka, na ktorej wlasciwie nic ciekawgo nie ma, troche odrapanych domow, kilka restauracji, cmentarz, jedna zayebiscie wielka agawa i tyle - przyjemnie acz dupy nie urywa


bardzo podobalo mi sie natomiast miasto Elche, nie jest to jakis turystyczny raj, nie lezy nad samym morzem, natomiast atrakcja miasta sa gaje palmowe, ponoc najwieksze na polnocnej polkuli. Oprocz samych gajow w miescie znajdziemy muzeum opisujace historie powstania tychze gajow palmowych jak i opisujace palme jako gatunek jako taki [ciekawe, polecam], poza tym jakies muzeum archeologiczne [nie pamietam dokladnie co tam bylo], kosciol jakis wazny tez jest [ + figura matki boskiej z jakas ciekawa historia jej dotyczaca - ogolnie ta figura z jakichs powodow bardzo wazna jest ale nie pamietam jakiez to powody ] - w sumie warto wejsc na wieze tego kosciola i zobaczyc te gaje z gory.

nastepnie, jadac na polnoc, zatrzymalem sie na 1 dzien w Villajoyosa, co bylo bledem - tyle mam na temat tej miejscowosci do powiedzenia

potem jest Benidorm, miasto gdzie pielgrzymuja brytyjscy turysci a w nim:
sporo imprezowni - jesli ktos jedzie na costa blanca poimprezowac, to jest to zdecydowanie najlepsze do tego miejsce, ulica Mallorca noca - polecam!
poza tym - troche dobrych knajp, spooooore plaze, najwyzszy hotel w europie - hotel Bali - na ktorego dachu jest zreszta taras widokowy i za pare euro mozna tam wjechac (polecam), poza tym kilka parkow rozrywki
- Terra Mitica z roznego rodzaju karuzelami, rollercoasterami etc (polecam)
- park wodny aqualandia (tez polecam)
i pare innych w ktorych nie bylem wiec ciezko mi cos o nich powiedziec
co poza tym ? w sumie calkiem fajna stara czesc miasta w miejscu, gdzie lacza sie duuuza plaza wschodnia (ta z bardzo wysokimi apartamentowcami) z duuuuza plaza zachodnia (ta z nie-az-tak-wysokimi apartamentowcami) - tamze kosciol, pare fajnych knajpek, plaza-zatoczka idealna na romantyczne wieczory i taras ze swietnym widokiem czy to na morze czy na wspomniane wczesniej duze plaze po wschodniej i zachodniej stronie miasta (ten taras poznym wieczorem to tez punkt obowiazkowy wizyty w Benidormie)
co jeszcze z ciekawostek ? za wiele juz nie zostalo.... natomiast gdy miniemy cala niemal wschodnia plaze i pojdziemy dalej wybrzezem (mozna jechac samochodem, acz do samego konca chyba nie da sie dojechac) - acz musimy byc uparci, bo to chyba jakies pol godziny z buta bylo - ujrzymy ZAYEBISTE kliffy, naprawde super wygladaja i warto ten przydlugi spacer odbyc

oko, dalej na polnoc Altea - gdy bylem tam pierwszy raz strrrrasznie mi sie tam podobalo, to takie prototypowe hiszpanskie male, spokojne miasteczko nad morzem, z masa uroczych uliczek jak ze starych filmow, polozone na wzgorzu, a na jego szczycie kosciol a tuz obok dyskoteka i pare knajpek - restauracji
jesli lubicie tego typu miejsca to na pewno bardzo wam sie spodoba, spory kontrast zwlaszcza w stosunku do Benidormu :)

w miedzyczasie zjezdzamy troche w glab ladu do malutkiego Guadalest - gdzie poza zamkiem (ruinami zamku?) na wzgorzu i kosciolkiem i zapora wodna nie ma w zasadzie nic ciekawego; acz trzeba przyznac, ze wymienione przeze mnie obiekty swoj urok maja (zwlaszcza zapora romantyczna jak przyslowiowy hutniczy piec :) )

dalej na polnoc jest Calpe - i tam poza czyms o tajemnicznej nazwie Peñon de Ifach nic szczegolnie ciekawego nie ma
takze mozna podjechac, skale zobaczyc i pojechac dalej... a dalej sa Javea i Denia - ani w jednej ani w drugiej nie bylem, ale ponoc sa tam piekne, nieduze plaze
a dalej pojechalem prosto do Walencji, ale o tym kiedy indziej, bo klawiatura twierdzi, ze juz sie zmeczyla i czas jej dac odpoczac

aha, jeszcze co do transportu - z Alicante do Elche mozna sie dostac autobusem, ale nie pamietam, jaka to byla firma, natomiast nie byla to alsa, odjazd z dworca autobusowego w Alicante
natomiast na polnoc od Alicante poruszac sie mozna bardzo sprawnie i w niewygorowanych cenach autobusami firmy alsa
ciekawa opcja tez jest ponoc tramwaj / kolejka jezdzaca od alicante do bodajze Javea badz Denia, ale nigdy nie mialem przyjemnosci nim jechac wiec nic na jego temat nie powiem

p.s. prosba do admina o zmiane tematu na cos w stylu 'Alicante / Walencja / CostaBlanca - zwiedzanie/porady'

Autor:  radekgdynia [ 17 Cze 2011 23:14 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

Również polecam Walencję, pociąg tani, a miasto piękne, oceanarium zobaczcie. Niestety studencki to ponad 20 euro, ale na wakacjach nie oszczędzajcie.

Autor:  rw30 [ 17 Cze 2011 23:52 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

radekgdynia napisał(a):
Również polecam Walencję, pociąg tani, a miasto piękne, oceanarium zobaczcie. Niestety studencki to ponad 20 euro, ale na wakacjach nie oszczędzajcie.


oczywiscie, walencja obowiazkowo

Autor:  olaaa [ 18 Cze 2011 17:46 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

w Hiszpani często pordróżowanie autobusem jest wychodzi taniej niż pociągiem.
Polecam stronke www.alsa.es, można zakupić bielty również przez neta.
mała podpowiedź --> ida (tam), ida i vuelta (tam i z powrotem zakupienie tego biletu często daje niższą cene niż w jedną strone)

Autor:  perek [ 28 Lip 2011 09:55 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

w związku z faktem iż nas wyjazd się zbliża wielkimi krokami mam jeszcze jedno pytanie:)
jak najtaniej dostać się do Walencji i ile trwa podróż? taniej wyjdzie pociągiem czy autobusem?
są jakieś zniżki czy trzeba kupować normalne bilety?
jakie są koszta?
wszystkim, którzy się tu udzielali wielkie dzięki za informację!
Pozdrawiam

Autor:  perek [ 30 Lip 2011 15:06 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

podbijam, poniewaz w pon wyjazd...

Autor:  Karola [ 30 Lip 2011 17:14 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

Perek skoro wyjazd w poniedziałek to rusz troszkę dupsko i poszperaj sam, dlaczego inni mają to robić skoro wszystkie dane masz potrzebne? ;) Sam najlepiej wiesz jaki dzień/godzina Cię będzie interesował.

Ja w zeszłym roku z Alicante pojechałam do Walencji pociągiem. Polecam, szybko i wygodnie.

Przykładowy koszt pociągu w tym roku 05.08.2011

Załączniki:
poc.jpg
poc.jpg [ 66.56 KiB | Obejrzany 38735 razy ]

Autor:  rw30 [ 21 Sie 2011 23:54 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

mam pytanie

slyszalem juz parokrotnie ze w okolicach alicante najlepsze plaze sa w san juan, ale ja osobiscie nigdy tam nie bylem

jadac na weekend lepiej spac wlasnie w san juan czy lepiej w alicante ?
bedziemy pod koniec wrzesnia, raczej bez ostrego imprezowania ale jakby jakies bibki byly to pewnie byśmy zlookali

i ogólnie czy jest coś szczególnie ciekawego w tym san juan ? Bo w alicante wg mnie niewiele jest ciekawych rzeczy - ale jako że niedawno w temacie alicante vs majorka kilka osób twierdziło, że alicante je urzekło, to możecie też wpisac co jest szczególnie ciekawego w alicante - o zamku prosze nie pisac, to wiem ;)

pozdr

Autor:  olena85 [ 22 Sie 2011 09:14 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

W Alicante jest gorsza plaża - w sensie dość brudna i wąska, a w san juan plaże są piękne:) zdecydowanie polecam tam spać, a do centrum wybrać się autobusem:)

Autor:  rw30 [ 25 Wrz 2011 22:25 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

a jeszcze jedno pytanie - a czy znacie w alicante/ san juan lub w okolicach jakies male, urocze plaze typu zatoczka, skalki etc ?
i czy ew. kojarzycie jakies miejsca z ciekawa flora / fauna do poogladania pod woda [snorkeling]

Autor:  rw30 [ 26 Wrz 2011 00:22 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

i jeszcze może jakieś miejsca żeby poskakać ze skał do wody ? :)

Autor:  risto [ 26 Wrz 2011 09:02 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

W okolicach plaży San Juan jest mnóstwo małych zatoczek, gdzie spokojnie można popływać, jednak radzę zwracać uwagę, bo większość jest okupowana przez nudystów ;)

Autor:  rw30 [ 26 Wrz 2011 11:02 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

risto napisał(a):
W okolicach plaży San Juan jest mnóstwo małych zatoczek, gdzie spokojnie można popływać, jednak radzę zwracać uwagę, bo większość jest okupowana przez nudystów ;)


byłbym bardzo wdzięczny, gdybyś mógł mi oznaczyć tego typu miejsca np na google maps - będę w alicante 2 dni (sobota rano przylot, niedziela wieczór wylot ) i nie będę miał szczególnie dużo czasu na jakiekolwiek poszukiwania

Autor:  rw30 [ 04 Paź 2011 03:18 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

bieda straszna te plaze w alicante - jesli ktos wybiera sie glownie poplazowac, to lepiej od razu z lotniska zawinac na benidorm

poza tym miasto wieczorem prezentuje sie dosc fajnie, placyki z fontannami, masa kawiarenek itp itd, swietnie podswietlony pasaz przy plazy, impreza na statku - starym zaglowcu zacumowanym w porcie - wydaje sie byc mega klimatyczna - niestety, nie wbilismy tam

z innych refleksi - MASA polakow, spotyka sie ich tam co pareset metrow
studentki z erazmusa spotkane w jednym z barow twierdza, ze z erazmusow polacy to chyba z 40% :)

Autor:  nrm [ 16 Kwi 2012 00:03 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

rw30 napisał(a):
z innych refleksi - MASA polakow, spotyka sie ich tam co pareset metrow


Polacy - wszędzie! ;) Mieliśmy nawet taką sytuacje, że na promenadzie żule nas zaczepiły, coś tam a'la "por fumadore por favor" (znaczy się fajki chcieli), po odmowie można było usłyszeć siarczyste.... K****A ;)

A to z plaży:

Image

Image

Autor:  tabo89 [ 25 Kwi 2013 11:00 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

W Benidormie niedaleko Alicante jest Aqualandia (park wodny, czynny od 16 maja), Terra Mitica (park rozrywki) oraz Mundomar (delfiny i lwy morskie). Ceny każdego z nich to około 30eur. Są różnie znizki rozdawane w mieście.

Zdjęcia z Mundomar, cennik, mapa i godziny:
Image Image Image Image

Autor:  andmark [ 17 Maj 2013 21:00 ]
Temat postu:  Re: Alicante - prosze o rady;)

rw30 napisał(a):
dalej na polnoc jest Calpe - i tam poza czyms o tajemnicznej nazwie Peñon de Ifach nic szczegolnie ciekawego nie ma
takze mozna podjechac, skale zobaczyc i pojechac dalej...


Punkt widzenia rzecz jasna zależy od punktu siedzenia. Ale jak już siądziesz na szczycie Penona (taki trochę mniejszy Gibraltar) to trzymaj się dobrze bo zadek może urwać - przy dobrej pogodzie widać było m.in. Baleary. Przyjechać tam i ledwie popatrzeć na to z dołu to czyste frajerstwo (oczywiście jeśli nie jest to wymuszone logiką/logistyką podróży).

Strona 1 z 6 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/