| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Alesund na przedłużony wikend alesund-na-przedluzony-wikend,1507,187308 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Kuba Wawryków [ 10 Maj 2016 16:56 ] |
| Temat postu: | Alesund na przedłużony wikend |
Alesund, 45 tysięczne miasto, około 500 km na południe od koła podbiegunowego, Tym razem wybieraliśmy się z Gdańska, więc doszła dosyć długa podróż tam, a spowrotem jeszcze dłuższa. Kawałek z 300 km zrobionych autostopem przejechaliśmy... radiowozem policyjnym. Policję w Norwegii widziałem dwa razy, to był ten drugi. Zabrał nas, bo zatrzymywanie na autostradzie (droga po 1 pasie w każdą stronę) jest zabronione. ![]() Prawie każdy z kierowców opowiadał nam o filmie "Wave" (nor. Bolegen), katastroficznym filmie o tsunami, które zaleje Geiranger za jakiś czas. To właśnie ta góra, lewa jej strona ma spaść i spowodować tsunami o wysokości do 100 m. ![]() Zdjęcia z promu, którą w tę stronę okazał się darmowy, w drugą 60 NOK. ![]() Darmowy za sprawą tego sympatycznego pana. Razem ze swoją żoną zabrał nas ze Sjoholt. Przejechaliśmy z nim lwią część naszej drogi (jakieś 120 km), opowiadał historie i legendy. Bardzo pozytywnie. Z tyłu miejscowość znana z produkcji mrożonej pizzy. ![]() W dole samo Geiranger. Ważny punkt wypoczynkowy dla Norwegów. My na nowym punkcie widokowym, mieliśmy szczęście większość z nich ukończono w 2015 lub 2016 roku. ![]() Tu druga część fiordu. Na lewo od ramienia Anety jest opuszczone gospodarstwo, na którym miał mieszkać koleś, który chciał się ożenić z którąś z 7 sióstr po drugiej stronie. Żadna go nie chciał, więc pił (a co miał robić). Po drugiej stronie jest wodospad 7 sióstr, który ktoś wykuł (bo był jeden), na pewno też się nudził. ![]() Droga na szczyt Dalsnibba, droga otwarta akurat w dzień, naszego przyjazdu. Dalej niestety zamknięte z powodu śniegu. Droga Troli też niestety jeszcze zamknięta. ![]() Na dalszym planie Droga Orłów z punktem widokowym, z którego zdjęcie było wcześniej. Nie pamiętam ile zawijasów było, ale ponad 10. ![]() W tamtej okolicy są praktycznie same wodospady, a woda w nich czysta. Lepiej podobno pić tę górską wodę, niż tę kupioną w sklepie. Cena w sklepie oczywiście norweska - bagatela 30 NOK za butelkę + kaucja za butelkę ![]() Standardowy pojazd w Geiranger, elektryczne "coś" na kółkach. Wszędzie stacje do ładowania. Ta wersja jest ładniejsza, bo jest jeszcze taka kanciata. A, pojazd jest 2-osobowy ![]() Nasze obozowisko, na wyspie między potokami, naprawdę świetne miejsce. Miękko, ciepło i pięknie. ![]() A oto według naszych kierowców najdroższy kibel w Norwegii, używanie jest darmowe, ale koszt jego wybudowania wyniósł prawie 3 mln NOK, czyli niecałe 1,5 mln PLN ![]() ![]() Woda we fiordach słona i zimna, ale bardzo czysta, widać wszystko. ![]() Norwegia to kraina troli, więc nie brakuje pomników, figurek i tym podobnych rzeczy. Wszystkie z nich przedstawiane jako przyjemne stworzenia. ![]() A tu nasi koledzy, którzy towarzyszyli w rozbijaniu obozu w samym środku Alesund, na górze. Aneta mówi, że kiedy szukałem drewna na ognisko, podeszły na 3 metry i się nie bały. Miejsce wskazał nam kolega Howard, student jadący na imprezę do Alesund. Po rozmowie z nim dowiedziałem się, że rozbił swoje BMW 320 M3 z 2008 roku uciekając przed policją, ale już kupił następne. Dodatkowo na ceny alkoholi u nas zareagował "WHAT?!" i powiedział, że sami warzą piwo, jakieś 270 litrów miesięcznie, na dwie rodziny. ![]() Centrum Alesund. Miasto wygląda tak od 1906 roku, kiedy to miasto spłonęło. Odbudowane je murowane z zakazem budowy domów drewnianych, większość z nich projektowali Szkoci. ![]() Fjellstua, fajne miejsce skąd widać całe Alesund i okolice, nawet lotnisko. Zaznaczone są przebiegi podwodnych tuneli między wyspami. Norwegowie zaczęli robić tunele stosunkowo niedawno, jakieś 20 lat temu, ale w sumie z naszych 300 km, jakieś 50 km pokonaliśmy tunelami ![]() Polski sklep w Alesund, niestety kiedy go odkryliśmy był już zamknięty, ale widzieliśmy niektóre ceny, które w standardzie norweskim okazały się niskie. Wielu Norwegów zna i lubi Polaków, ale nie znają słów, bo język jest za trudny. ![]() Widok wieczornego Alesund z Fjellstua - punktu widokowego. Godzina robienia zdjęcia 22, ale i o północy możnaby czytać książkę. Widoki były fajniejsze (gdy zapaliło się więcej świateł), ale nie zabrałem wtedy aparatu. | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |