| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| A co na emeryturze? a-co-na-emeryturze,18,54480 | Strona 1 z 6 |
| Autor: | 01ERES [ 26 Sie 2014 21:59 ] |
| Temat postu: | A co na emeryturze? |
Gdzies przeczytalem,ze wg. Forbes najlepszy dla seniorow jest Ekwador, 1000 dolcow i zyje sie we 2jke na poziomie: klimat+kultura+koszty+health service. Znacie jakies inne panstwa (chce komus doradzic), gdzie bedzie taniej i niewiele gorzej? To pytanie to nie zart i dowcipnisiom dzieki! | |
| Autor: | Tomek Zien [ 26 Sie 2014 22:02 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Ponoć wielu europejczyków osiada na stare lata w Bangladeszu. | |
| Autor: | lukas63 [ 26 Sie 2014 22:04 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
1000 $ to i tak dużo - jeżeli zastępowalność naszych emerytur ma być wg obliczeń kształtować się na poziomie 30% (duża liczba emerytów przechodzących teraz na emeryturę do tego niż demograficzny) to taka para powinna razem zarabiać przez okres składkowy 9 tyś zł. | |
| Autor: | Anonymous [ 26 Sie 2014 22:15 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Tomek Zien napisał(a): Ponoć wielu europejczyków osiada na stare lata w Bangladeszu. A jednak dowcipnisie się odezwali. http://podroze.onet.pl/ciekawe/bangladesz-dhaka-najgorsze-miasto-do-zycia/4cwrs I to nie Onetowe wnioski tylko ranking poważnej firmy. | |
| Autor: | Tomek Zien [ 26 Sie 2014 22:20 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Anonymous napisał(a): Tomek Zien napisał(a): Ponoć wielu europejczyków osiada na stare lata w Bangladeszu. A jednak dowcipnisie się odezwali. http://podroze.onet.pl/ciekawe/bangladesz-dhaka-najgorsze-miasto-do-zycia/4cwrs I to nie Onetowe wnioski tylko ranking poważnej firmy. Sam jesteś dowcipniś, bo co ma Twój artykuł do tematu to nie wiem. Nie dalej jak w tamtym roku czytałem, że szczególnie wielu Włochów i Hiszpanów wybiera emeryturę w Bangladeszu. Kupują niewielkie posiadłości za grosze jak na europejskie warunki a nie kiszą się w jakichś wielomilionowych molochach z tubylcami. Edit: I taka emigracja emerytalna z EU dotyczy całej Azji południowo-wschodniej bo koszty utrzymania są tam na naprawdę niskim poziomie i za przeciętne europejskie emerytury można żyć na bogato. | |
| Autor: | jobi [ 26 Sie 2014 22:25 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Może Dhaka nie jest rzeczywiście rajem. Ale jednak takie kraje trzeba brać pod uwagę.. Liczy się siła nabywcza naszego marnego pieniądza. Jasne, że ktoś z emeryturą 5000 zł może wybrzydzać. Ale z 1000 zł - nie bardzo. Mi po głowie wciąż chodzą Filipiny, ale to bardziej z racji, że mam stamtąd żonę. Podstawowa opieka zdrowotna jest bezpłatna i znośna, ale szpital to już wielkie koszty. Tania jest opiekunka - za 2000 PHP (135 zł) miesięcznie, będzie w dzień sprzątać i gotować - pod warunkiem, że sama też się przy tym wyżywi. Ale rajem bym tego nie nazwał - jest to jakieś rozwiązanie, ale na pewno nie dla każdego. | |
| Autor: | namteH [ 26 Sie 2014 22:26 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Tomek Zien napisał(a): ... Sam jesteś dowcipniś, bo co ma Twój artykuł do tematu to nie wiem. Nie dalej jak w tamtym roku czytałem, że szczególnie wielu Włochów i Hiszpanów wybiera emeryturę w Bangladeszu. Kupują niewielkie posiadłości za grosze jak na europejskie warunki a nie kiszą się w jakichś wielomilionowych molochach z tubylcami. bangladesz, hmmm ja myślę, że typowy wloch czy hiszpan nie tyle że nie wie gdzie leży ale wątpię by potrafił wskazać czy to państwo czy miasto. | |
| Autor: | Anonymous [ 26 Sie 2014 22:29 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
a jaki zdrowy na umyśle emeryt chce mieszkać w jednym z najbardziej zacofanych krajów świata ? Bez czystej wody , otoczony slamsami, nędzą i beznadzieją. zagrożony różnymi nieprzyjemnymi choróbskami, bez dostępu do opieki medycznej, co w wieku emerytalnym jest b.ważne. Klimat w Azji tez super dla emeryta Ps. zresztĄ temat czysto teoretyczny, dla kogos kto będzie otrzymywał emeryturę z ZUS. Trzeba zabezpieczyć sobie przyszłość w inny sposób, żeby myśleć o spokojnym życiu w ciepłym fajnym miejscu. | |
| Autor: | Tomek Zien [ 26 Sie 2014 22:35 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
namteH napisał(a): że hiszpania czy italia to krainy gdzie tylko da się żyć w wielomilionowych molochach... Przecież z tym molochem to chodziło o tę nieszczęsną Dhakę Postaram się znaleźć to co czytałem i podlinkować, choć może być trudno - to było dość obszerne opracowanie o migracjach emerytalnych z UE, nawet nie wiem czy nie w ramach jakiegoś unijnego projektu. Wnioski były takie, że mieszkańcy północy Europy - Niemcy, Skandynawowie i Brytyjczycy na siedliska emerytalne wybierają przede wszystkim kraje Europy Południowej - Portugalię, Hiszpanię, Włochy i Grecję. Natomiast mieszkańcy tych krajów jeżeli opuszczają rodzinny kraj na emeryturze, to głównie migrują do krajów Azji południowo-wschodniej. Przytaczam tylko to, co wyczytałem. | |
| Autor: | Amcio [ 26 Sie 2014 22:42 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Dla polskiego emeryta (i pewnie nie tylko) to najlepsza jest działeczka, plus mieszkanko blisko przychodni i szpitala. | |
| Autor: | Anonymous [ 26 Sie 2014 22:57 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Tomek Zien napisał(a): namteH napisał(a): że hiszpania czy italia to krainy gdzie tylko da się żyć w wielomilionowych molochach... Przecież z tym molochem to chodziło o tę nieszczęsną Dhakę Postaram się znaleźć to co czytałem i podlinkować, choć może być trudno - to było dość obszerne opracowanie o migracjach emerytalnych z UE, nawet nie wiem czy nie w ramach jakiegoś unijnego projektu. Wnioski były takie, że mieszkańcy północy Europy - Niemcy, Skandynawowie i Brytyjczycy na siedliska emerytalne wybierają przede wszystkim kraje Europy Południowej - Portugalię, Hiszpanię, Włochy i Grecję. Natomiast mieszkańcy tych krajów jeżeli opuszczają rodzinny kraj na emeryturze, to głównie migrują do krajów Azji południowo-wschodniej. Przytaczam tylko to, co wyczytałem. A ja się opieram na tym co sam widziałem. Np w Tajlandii bywałem dosyć często w knajpie odwiedzanej przez Niemców żyjących tam na stałe. Skład był mniej więcej taki. Jeden transwestyta, który miał już dosyć szydzenia i upokorzeń u siebie w kraju Jeden dosyć młody rencista, żyjący od wielu lat z zasiłków ichniego MOPS Kilku alimenciarzy, którzy schronili się tam przed byłymi żonami, komornikami itp. Normalnego, zamożnego emeryta nie spotkałem żadnego. Natomiast na Wyspach Kanaryjskich jest ich tabuny. | |
| Autor: | Anonymous [ 26 Sie 2014 23:08 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Bangladesz to chyba mało szczęśliwe miejsce dla 'zwykłego' emeryta. Koszty życia na poziomie są bardzo wysokie. Mieszkania w stolicy (tak wiem, wiem) to ceny warszawskie. Dawno temu, mniej zamożni Amerykanie wyjeżdżali do Belize. | |
| Autor: | DMW [ 27 Sie 2014 00:17 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Paru moich znajomych osiadło na emeryturze w Tajlandii. Często biorąc sobie lokalną młodą żonę Mają europejskie emerytury i możliwość korzystania z tamtejszej opieki zdrowotnej, która cenowo jest nieosiągalna dla tubylców ale europejskie kasy chorych chętnie refundują swoim podopiecznym tamtejsze koszty leczenia bo i tak jest kilkukrotnie taniej niż w UE. Paru innych spędza większość roku na Kanarach lub Balearach a swoje mieszkania wynajmuje. | |
| Autor: | Tomek Zien [ 27 Sie 2014 05:47 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Anonymous napisał(a): A ja się opieram na tym co sam widziałem. No i to są argumenty a nie wrzuty, że sobie jaja robię czy coś Pzdr. | |
| Autor: | zawiert [ 27 Sie 2014 07:32 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Ok wszystko fajnie przy założeniu że nie podniosą nam znowu wieku emerytalnego (bo czemu nie ) oraz że będąc 67+ w ogóle zdrowie i siły pozwolą na życie w tropikach. A od siebie jeszcze dodam że Brazylia też by mi pasowała na starość ale niestety finansowo nie wypada to fajnie | |
| Autor: | jacek96 [ 27 Sie 2014 07:38 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
A nie uwazacie, ze "zyc", to nalezy przede wszystkim za mlodu. Odkladanie zycia na pozniej, uwazam za malo rozsadne, bez wzgledu na kraj osiedlenia (chyba, ze wypowiadaja sie tu osoby zblizone,do wieku emerytalnego, to mozna podywagowac) | |
| Autor: | Kris [ 27 Sie 2014 09:41 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
W sumie to takie wróżenie z fusów, bo nie wiadomo jakie będą koszty życia w takim Ekwadorze za 20 czy 30 lat. Jeśli do tego czasu dorobimy się tego co obecnie mają Niemcy, to może będzie nas stać na emeryturę na Kanarach, Majorce czy Krecie... | |
| Autor: | namteH [ 27 Sie 2014 09:51 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Kris napisał(a): W sumie to takie wróżenie z fusów, bo nie wiadomo jakie będą koszty życia w takim Ekwadorze za 20 czy 30 lat. ... dokladnie! trzeba pamiętać, że jakieś 50 lat temu krajom południowej ameryki wiodło się stosunkowo lepiej niż dzisiaj. | |
| Autor: | łowca [ 27 Sie 2014 09:52 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
Tomek Zien napisał(a): Niemcy, Skandynawowie i Brytyjczycy na siedliska emerytalne wybierają przede wszystkim kraje Europy Południowej - Portugalię, Hiszpanię, Włochy i Grecję. Natomiast mieszkańcy tych krajów jeżeli opuszczają rodzinny kraj na emeryturze, to głównie migrują do krajów Azji południowo-wschodniej. Osobiście nie widziałem, ale rodzina 'bywająca' w Chorwacji i okolicach twierdzi, że na Bałkanach pełno jest włoskich emerytów którzy przeprowadzili się tam na stałe. Klimat ten sam, ceny o kilka rzędów niższe. | |
| Autor: | becek [ 27 Sie 2014 09:52 ] |
| Temat postu: | Re: A co na emeryturze? |
nie wiem co będzie za te kilkadziesiąt lat ale teraz jak miałbym spędzać emeryturę to sprzedałbym mieszkanie i wyjechał w Indochiny i żyłbym sobie na luzie na jakiejś wyspie ewentualnie karaiby | |
| Strona 1 z 6 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |